Piotr Kaniewski "Ring"   Rocznik 1966, Warszawa.
Zacząłem robić zdjęcia w czasach niepodzielnej władzy aparatów analogowych chociaż, wyznaję, nigdy nie doszedłem do etapu samodzielnego wywoływania kadrów. To była zabawa, ledwie wprawki, kwiatki, łączki i pajączki. Wkrótce fotografowanie zasnęło na długo gdzieś w zakamarku duszy. Zajęły się mną inne Muzy z tą od teatru - Melpomeną na czele. Rozkwitła w pełni era zdjęć cyfrowych trafiła akurat w czas, gdy dojrzalszy życiowo i bogatszy o doświadczenia teatralne ponownie wróciłem do fotografowania. Niewątpliwie aktorstwo przekłada się na mój sposób patrzenia przez obiektyw. W jego centrum pojawił się człowiek - partner kiedyś scenicznego, a dziś fotograficznego dialogu. Parafrazując cytat ze sztuki  "Jak wam się podoba" Szekspira napiszę: Fotografia jest teatrem, aktorami ludzie, Którzy kolejno wchodzą w kadr i nie znikają.
Zdjęcie profilowe © Ania Fields Photo Art